KĘTY. Rozbił się po pijanemu motorowerem i zostawił rannego kolegę w rowie
Pijany 24-latek wracał ze swoim o dwa lata starszym kolegą z alkoholowej imprezy nad Sołą w Kętach. Motorower, którym jechali, wpadł do rowu. Kierowca wrócił do domu, zostawiając rannego znajomego na pastwę losu.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.