KĘTY. Na szczęście było to tylko draśnięcie
Nieprzyjemne zdarzenie przy ul. Kościuszki. 68-latek wracał ze sklepu. Spotkał dwóch mężczyzn. Padło pytanie, czy ma papierosy. Odparł, że nie ma. Został zraniony w szyję.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.