🌊 Soła: 269 cm NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Fakty Oświęcim Fakty Oświęcim

Ruszyło przeciskanie tunelu pod torami w Oświęcimiu - FILM, FOTO

Pogłośnij suwakiem w lewym rogu W Oświęcimiu rozpoczął się jeden z najbardziej skomplikowanych etapów budowy nowej drogi krajowej nr 44. Drogowcy…Zobacz więcej

Ruszyło przeciskanie tunelu pod torami w Oświęcimiu - FILM, FOTO
Ruszyło przeciskanie tunelu pod torami w Oświęcimiu - FILM, FOTO
Pogłośnij suwakiem w lewym rogu W Oświęcimiu rozpoczął się jeden z najbardziej skomplikowanych etapów budowy nowej drogi krajowej nr 44. Drogowcy przeciskają pod czynnymi torami kolejowymi betonowy segment ważący ponad 5,5 tysiąca ton. Tak dużej operacji z użyciem tej technologii nikt wcześniej w Polsce nie prowadził. Budowana obwodnica Oświęcimia przecina linię kolejową Oświęcim, Czechowice-Dziedzice w pobliżu terenu byłego niemieckiego, nazistowskiego obozu koncentracyjnego KL Birkenau. Inwestor nie mógł poprowadzić drogi wiaduktem nad torami, bo warunki ochrony tego obszaru wymagały zachowania otoczenia w stanie jak najbardziej zbliżonym do 1945 roku. „Kiedy budowa uzyskiwała pozwolenie na budowę, UNESCO wyraziło zgodę pod warunkiem, że ten teren będzie wyglądał tak, jak wyglądał w 1945 roku. Nie może zasłaniać go żaden obiekt mostowy. Trzeba było znaleźć sposób, aby pod istniejącymi torami kolejowymi, po których cały czas jeżdżą pociągi, wykonać obwodnicę Oświęcimia oraz układ dróg lokalnych” - powiedział podczas briefingu prasowego Maciej Ostrowski, dyrektor GDDKiA Oddziału w Krakowie. Rozwiązaniem okazała się technologia pipe-roofing. W jej ramach wykonawca buduje specjalny segment z miejscem na sześć pasów ruchu, cztery dla obwodnicy i dwa dla ulicy Ostatni Etap, a następnie wciska go pod torami bez zatrzymywania ruchu kolejowego. Segment ma 22,7 metra długości, 38,7 metra szerokości i 8,5 metra wysokości. Waży ponad 5,5 tysiąca ton. Wykonawca przesuwa go za pomocą 60 siłowników, których łączna siła pchania sięga prawie 8 tysięcy ton. Cały system opiera się na sześciu punktach podparcia. Każdy z nich tworzą belki oporowe przymocowane do betonowej płyty stalowymi sworzniami. Płytę stabilizują 202 pale o średnicy 60 centymetrów i długości 11 metrów. Siłowniki przesuwają konstrukcję etapami po 140 centymetrów, a drogowcy planują osiągać tempo około 70 centymetrów na dobę. „Jedyny sposób na wykonanie tego zadania to właśnie ten prostopadłościan, który jest za naszymi plecami. Od dziś będzie wsuwany pod czynne tory kolejowe. Cała operacja ma być bezpieczna dla podróżnych i bezpieczna dla pracowników budowy, z zachowaniem warunków UNESCO. Zakładamy tempo około 70 centymetrów dziennie. Mamy około dwóch miesięcy na przesunięcie tej konstrukcji” - poinformował Maciej Ostrowski. Segment będzie stopniowo wchodził w grunt pod torami. Pomogą w tym trzy specjalne betonowe „ostrza”, umieszczone na dole, pośrodku i u góry konstrukcji. Wewnątrz segmentu wykonawca wydzielił trzy komory. W dwóch powstaną jezdnie obwodnicy, a w trzeciej ulica Ostatni Etap. W każdej komorze będą pracowały po dwie koparki, które będą wybierały ziemię w miarę zagłębiania się segmentu w nasyp kolejowy. Po drugiej stronie torów wykonawca zbudował specjalną przyporę, która stabilizuje nasyp i chroni go przed przesunięciem. Po zakończeniu przeciskania drogowcy rozbiorą tę konstrukcję, a w jej miejscu powstaną jezdnie. Nowa, 9-kilometrowa obwodnica Oświęcimia ominie miasto od południa i połączy je z drogą ekspresową S1 Mysłowice, Bielsko-Biała. Z tej trasy kierowcy będą mogli pojechać na południe w stronę Beskidów i na północ w kierunku autostrady A4. Droga będzie miała po dwa pasy ruchu w każdym kierunku. Budowa rozpoczęła się w listopadzie 2022 roku. Inwestor udostępniał kolejne odcinki etapami, między innymi w grudniu 2024 roku, w sierpniu 2025 roku, a potem w grudniu i marcu tego roku. Z całej trasy kierowcy mają skorzystać jesienią. „To jeden z ostatnich etapów budowy obwodnicy, na którą mieszkańcy ziemi oświęcimskiej czekali bardzo długo. Cieszy nas, że inwestycja wykorzystuje najnowsze technologie i może być realizowana pod pełnym ruchem kolejowym. Będziemy kibicować, żeby cały proces przebiegł bezpiecznie” - powiedział Marek Sowa, poseł na Sejm RP, obecny na briefingu. Janusz Chwierut podkreślił, że mieszkańcy już odczuli skutki wcześniejszych etapów inwestycji. „Jesteśmy świadkami tej inwestycji od kilku lat i widzimy, jak krok po kroku zmienia ona komunikację w mieście. Cieszyliśmy się z pierwszego odcinka oddanego w grudniu 2024 roku. Cieszyliśmy się też w grudniu 2025 roku, kiedy otwarto most na Sole. Ten most istotnie wpłynął na ruch w mieście. Już dziś widzimy, że tranzyt i duża część ruchu osobowego przeniosły się na nową przeprawę, a sytuacja w mieście wyraźnie się uspokoiła” - stwierdził Janusz Chwierut, prezydent Oświęcimia. Prezydent zaznaczył również, że obecny etap ma kluczowe znaczenie dla zakończenia całej inwestycji. „Teraz jesteśmy, mam nadzieję, przy tej ostatniej sekwencji. Dziś rozpoczynamy przecisk pod torami, który potrwa kilka miesięcy. Później wykonawca będzie prowadził kolejne roboty. Zakładamy, że w grudniu 2026 roku oddamy do użytku cały odcinek, w tym tunel pod torami. Ta inwestycja ma kluczowe znaczenie dla Oświęcimia, powiatu oświęcimskiego i całej Małopolski Zachodniej. Wyprowadza tranzyt z centrum miasta, poprawia dostępność komunikacyjną i wspiera rozwój regionu” - stwierdził Janusz Chwierut, prezydent Oświęcimia. Projektanci i wykonawcy podporządkowali budowę obwodnicy ochronie terenów byłych niemieckich, nazistowskich obozów KL Auschwitz i KL Birkenau. Dlatego inwestor zasłonił drogę specjalnym wałem ziemnym i ekranami porośniętymi zielenią, a przejazd przez linię kolejową realizuje pod torami, a nie nad nimi. Także most na Sole zaprojektowano tak, by nie dominował w otoczeniu. Przed rozpoczęciem inwestycji przygotowano raport oceny oddziaływania na dobro światowego dziedzictwa Auschwitz-Birkenau. To pierwszy taki przypadek w Polsce, gdy inwestycja drogowa została tak ściśle powiązana z ochroną miejsca wpisanego na listę UNESCO. Koszt budowy obwodnicy Oświęcimia wynosi 467,7 mln zł. Inwestycja otrzymała 249 369 545,02 zł dofinansowania z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 oraz 150 000 000 zł z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021-2027.

Oceń artykuł

0.0/5

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

291
Odwiedziny dzisiaj
3,124
Artykułów
4.5/5
Średnia ocena
11
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Tue
Wed
Thu
Fri
Sat
Sun
Mon
Średnio 160 odwiedzin/dzień