🌊 Soła: 314 cm NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcim Online Oświęcim Online Administrator
(1)

Unia Oświęcim rozbiła GKS Katowice 4:1! Seria 3:2 dla Unii. Środa w Oświęcimiu o finał!

Unia Oświęcim wygrała z GKS-em 4:1! Scarlett wyrównał, Partanen wykorzystał błąd bramkarza, Trkulja trafił precyzyjnie. Seria 3:2 dla Unii! Unia …

Unia Oświęcim rozbiła GKS Katowice 4:1! Seria 3:2 dla Unii. Środa w Oświęcimiu o finał!
Unia Oświęcim rozbiła GKS Katowice 4:1! Seria 3:2 dla Unii. Środa w Oświęcimiu o finał!
Unia Oświęcim wygrała z GKS-em 4:1! Scarlett wyrównał, Partanen wykorzystał błąd bramkarza, Trkulja trafił precyzyjnie. Seria 3:2 dla Unii! Foto: Jarosław Fiedor Unia prowadzi 3:2! Katowice pokonane 4:1, Scarlett wyrównał, Partanen i Trkulja przypieczętowali Arcy ważne zwycięstwo Unii Oświęcim! W piątym starciu półfinałowym biało-niebiescy ograli GKS Katowice 4:1 i wyszli na prowadzenie w rywalizacji 3:2. Finał coraz bliżej! Osłabienia kadrowe po obu stronach Przed meczem pojawiła się informacja o absencji Jeana Dupuy w zespole GKS-u. Kanadyjski napastnik nabawił się problemu z plecami, w trzeciej formacji pojawił się Mateusz Bepierszcz. Lista nieobecnych gości obejmowała również fińskiego atakującego Juho Koivusaariego. Oświęcimianie musieli radzić sobie bez czwórki zawodników: Bartosza Florczaka, Martina Kasperlíka, Radosława Galanta oraz Romana Diukowa. Opaskę kapitańską założył Ville Heikkinen. I tercja (0:1) – Goście wychodzą na prowadzenie Katowiczanie zaczęli spotkanie z większą intensywnością i precyzją w poczynaniach. Przewagę zamienili na bramkę już w drugiej minucie – Sam Coatta wykorzystał zamieszanie przed bramką i skierował krążek do siatki po podaniu Lauriego Huhdanpy. Zmarnowana okazja Lundegårda Kwadrans później mogło być 2:0. Bartosz Fraszko obsłużył Grzegorza Pasiuta, ten przygotował idealną sytuację dla Jacoba Lundegårda, który jednak nie pokonał Linusa Lundina. Pod koniec tercji goście zagrali w przewadze, ale najbliżej trafienia był Aleksi Varttinen – jego strzał minimalnie minął słupek. II tercja (2:0) – Unia odwraca losy meczu Środkowa część spotkania należała do podopiecznych Róberta Kalábera, którzy zdecydowanie podnieśli poziom swojej gry. Scarlett odpowiada precyzyjnym uderzeniem W 24. minucie doszło do wyrównania. Po zamieszaniu przed bramką Reece Scarlett dostał krążek i przełożył go pod poprzeczkę z prawej strony – 1:1! Biało-niebiescy nacierali dalej. Próby Łukasza Krzemienia, Jakuba Kubeša i Joe Morrowa skutecznie powstrzymywał jednak Jesper Eliasson. Również Mateusz Michalski miał dwie dogodne sytuacje – najpierw ruszył lewą flanką, potem próbował skierować krążek w odkrytą część bramki. Partanen wykorzystuje pomyłkę bramkarza Tuż przed syreną Mika Partanen posłał krążek w kierunku bramki, a niefortunna interwencja Eliassona sprawiła, że guma odbiła się od Zacka Hoffmana i wpadła do siatki – 2:1! III tercja (2:0) – Kontrola Unii i dwa gwoździe do trumny W decydującej fazie Oświęcimianie kontrolowali przebieg rywalizacji, unikając błędów i rozbijając ataki przeciwników. Czekali na moment do przeprowadzenia kontrataku. Trkulja trafia precyzyjnie w krótki róg Taki moment nadszedł w 58. minucie. Ołeksandr Peresunko podał do Nicka Moutreya, który uruchomił Daniela Olssona Trkulję. Szwedzki napastnik bez wahania uderzył z nadgarstka i trafił idealnie w okienko – 3:1! Wycofany bramkarz nie pomógł, Ahopelto kończy sprawę Jacek Płachta zdecydował się na ryzykowny ruch 151 sekund przed końcem, ściągając bramkarza z lodowiska. Manewr nie przyniósł efektu. Sekundę przed końcem Erik Ahopelto skierował krążek do opróżnionej bramki – 4:1! Seria 3:2 dla Unii – poniedziałek rozstrzygnie Unia Oświęcim prowadzi w półfinałowej rywalizacji 3:2! Poniedziałkowy mecz w Katowicach zadecyduje o awansie do finału! Unia Oświęcim ograła GKS Katowice 4:1 w Satelicie i prowadzi w serii 3:2! Bramki: Coatta 0:1 (2. minuta), Scarlett 1:1 (24. minuta – precyzyjne uderzenie pod poprzeczkę), Partanen 2:1 (40. minuta – pomyłka Eliassona), Trkulja 3:1 (58. minuta – strzał z nadgarstka w okienko), Ahopelto 4:1 (ostatnia sekunda – pusta bramka). GKS bez Dupuy (problemy z plecami) i Koivusaariego. Unia bez Florczaka, Kasperlíka, Galanta, Diukowa – kapitan Heikkinen. Lundegård zmarnował sytuację sam na sam (17. minuta), Lundin skutecznie bronił Michalskiego. Płachta wycofał bramkarza bez efektu. Poniedziałek w Katowicach – walka o finał! !

Oceń artykuł

4.0/5 (1 ocena)

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

292
Odwiedziny dzisiaj
2,543
Artykułów
4.3/5
Średnia ocena
12
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Fri
Sat
Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Średnio 155 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS