🌊 Soła: 260 cm NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Fakty Oświęcim Fakty Oświęcim

Przychodnia na osiedlu Chemików nadal będzie działać

W styczniu do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) w Przychodni nr 2 Zakładu Lecznictwa Ambulatoryjnego (ZLA) w Oświęcimiu ciężko się było…Zobacz więcej

Przychodnia na osiedlu Chemików nadal będzie działać
Przychodnia na osiedlu Chemików nadal będzie działać
W styczniu do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) w Przychodni nr 2 Zakładu Lecznictwa Ambulatoryjnego (ZLA) w Oświęcimiu ciężko się było dostać. Jeden z dwóch lekarzy dla dorosłych rozchorował się i przebywa na zwolnieniu lekarskim. Ograniczenia nastąpiły nie tylko w dostępności do wizyty lekarskiej, ale także w zamawianiu recept leków przyjmowanych ciągle. Czas oczekiwania na recepty znacznie się wydłużył. „Można się było spodziewać kłopotów, gdy jeden z dwóch zakontraktowanych lekarzy nie może przyjmować pacjentów, i niestety do tego doszło. Poprosiłem troje lekarzy spoza tej przychodni, by pomogli skrócić kolejkę oczekiwania na recepty i powoli wychodzimy z tego impasu” - mówi Faktom Oświęcim Wojciech Wokulski, dyrektor ZLA. Małe miejskie i gminne przychodnie od dawna narażone są na rozmaite kłopoty, w dużej mierze z obsadą lekarską. Młodzi lekarze nie spieszą się, by pracować w POZ za pensje, które nie dorastają do ich oczekiwań. W przychodni na Czecha sytuacja poprawiła się w ubiegłym roku wraz z przyjściem do pracy dwoją młodych lekarzy. Choć seniorzy w dalszym ciągu czekali w kolejkach do swoich „starych” lekarzy, to ci, którzy nie chorują przewlekle i z porady lekarskiej korzystają od czasu do czasu, chętnie umawiali się na wizyty do nowego narybku ZLA. „Pozyskaliśmy lekarzy, którzy oczekując na szkolenie specjalizacyjne nie zamierzali siedzieć w domu i praktykowali w przychodni nr 2. To jednak było tylko czasowe zasilenie obsady, którą przewiduje Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ)” - tłumaczy dyrektor Wokulski. W „dwójce” zadeklarowanych jest pięć tysięcy pacjentów. NFZ przewiduje jednego lekarza na 2.5 tysiąca mieszkańców. Przychodnia zatrudnia dwóch lekarzy dla dorosłych i jednego dla dzieci. Z formalnego punktu widzenia jest w niej zatem jeden medyk ponad wymagany stan. Skąd zatem wzięła się wśród pacjentów informacja o zamiarze likwidacji przez władze miasta jednej z dwóch przychodni na osiedlu Chemików? Dyrektor tłumaczy to pomyłką. „Pojawił się pisemny komunikat, że w przychodni nie ma lekarza. To był błąd w komunikacji, gdyż chodziło o to, że nie ma już miejsca u pracującego lekarza. W tym czasie z porady lekarskiej skorzystało około stu pacjentów. Nie było takiej sytuacji w tych dniach, by w przychodni nie było żadnego lekarza. Jednak to niefortunne sformułowanie rozeszło się wśród mieszkańców” - informuje Wojciech Wokulski. O tym, że nie ma planów likwidacji przychodni nr 2 zapewnia nie tylko dyrektor ZLA, ale także Janusz Chwierut, prezydent Oświęcimia. Spotkanie w tej sprawie odbyło się w czwartek w oświęcimskim magistracie, kilkadziesiąt minut przed posiedzeniem komisji zdrowia Rady Miasta Oświęcimia.

Oceń artykuł

0.0/5

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

221
Odwiedziny dzisiaj
2,728
Artykułów
4.3/5
Średnia ocena
11
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Sat
Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Fri
Średnio 169 odwiedzin/dzień