🌊 Soła: 316 cm NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Fakty Oświęcim Fakty Oświęcim Jola Wodniak

Czad nie wybacza błędów. Uratuj siebie za kilkadziesiąt złotych

Tlenek węgla to śmiertelne zagrożenie, którego nie widać ani nie czuć. W Małopolsce strażacy już ponad 400 razy ratowali ludzi przed czadem.

Czad nie wybacza błędów. Uratuj siebie za kilkadziesiąt złotych
Czad nie wybacza błędów. Uratuj siebie za kilkadziesiąt złotych
Fot. materiały prasowe W tym roku interweniowali już ponad 400 razy w związku z tlenkiem węgla. Dwie osoby zginęły, a prawie 80 trafiło do szpitala. To statystyki, które niepokoją i pokazują, że czad nadal zbiera tragiczne żniwo. (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({}); W Centrum Edukacji Przeciwpożarowej w Dobczycach odbył się briefing prasowy z udziałem wojewody małopolskiego dr. inż. Krzysztofa Jana Klęczara i st. bryg. Michała Polaka, zastępcy małopolskiego komendanta wojewódzkiego PSP. Tematem spotkania była rosnąca liczba zatruć czadem i potrzeba powszechnego montowania czujek dymu i tlenku węgla. „Czad to trudny przeciwnik, niewidoczny, bezwonny, bez smaku. Nie daje żadnych szans bez ostrzeżenia. Ale możemy go rozbroić, instalując czujki. To niewielkie urządzenia, które mogą uratować zdrowie, a często życie” – podkreślił Krzysztof Jan Klęczar, wojewoda małopolski. Eksperci przypomnieli, że większość tragedii z udziałem tlenku węgla dzieje się nocą, gdy domownicy śpią, a zmysły zawodzą. Wtedy jedynym strażnikiem życia staje się czujnik, który w porę uruchamia alarm. – w 2024 roku strażacy odnotowali blisko 500 interwencji i 8 ofiar śmiertelnych, – w 2023 roku – prawie 400 interwencji i 4 zgony, – od 2023 roku – ponad 300 osób doznało obrażeń wskutek zatrucia czadem. Dodatkowo, w tym roku strażacy w Małopolsce gasili już ponad 1,5 tysiąca pożarów mieszkań i 600 pożarów sadzy w kominach. Specjaliści apelują, by mieszkańcy regularnie sprawdzali przewody kominowe, wentylację i urządzenia grzewcze, a przede wszystkim instalowali czujki dymu i tlenku węgla. Urządzenia kosztują zaledwie kilkadziesiąt złotych, a ich sygnał może uratować całą rodzinę.  „Każda forma profilaktyki jest tysiąc razy lepsza niż leczenie. Wystarczy jeden czujnik, by zapobiec tragedii” – mówi dr n. med. Paweł Ślęczka ze Szpitala w Myślenicach. Wojewoda Klęczar przypomniał, że od 23 grudnia 2024 roku wszystkie nowe budynki mieszkalne i obiekty hotelarskie muszą mieć czujki dymu i czadu. Od stycznia 2030 roku obowiązek ten obejmie również wszystkie istniejące mieszkania. Nie warto czekać na tragedię. Zainstaluj czujkę, sprawdź instalację, zadbaj o siebie i swoich bliskich. Czad nie daje drugiej szansy.

Oceń artykuł

0.0/5

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

220
Odwiedziny dzisiaj
3,086
Artykułów
4.7/5
Średnia ocena
12
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Fri
Sat
Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Średnio 178 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS